W 2017 roku Krugerrand obchodził wyjątkowy jubileusz. Minęło dokładnie 50 lat od emisji pierwszej nowoczesnej złotej monety inwestycyjnej świata. Z tej okazji South African Mint oraz Rand Refinery przygotowały specjalny program jubileuszowy, który do dziś cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów i kolekcjonerów.
Dla wielu osób Krugerrand 50-lecia jest czymś więcej niż zwykłą monetą bulionową. Łączy w sobie zawartość fizycznego złota z elementami kolekcjonerskimi, które odróżniają go od standardowych emisji.
W ofercie Mennicy Europejskiej dostępna jest również złota moneta Krugerrand 1 oz – Jubileusz 50-lecia.
Dlaczego rok 2017 był tak ważny?
3 lipca 1967 roku wybito pierwszego Krugerranda. To właśnie ta moneta zapoczątkowała rozwój współczesnego rynku złotych monet inwestycyjnych.
Przez kolejne dekady Krugerrand stał się wzorem dla takich monet jak Maple Leaf, Britannia, Australijski Kangur czy Amerykański Orzeł.
W 2017 roku przypadała pięćdziesiąta rocznica tej historycznej emisji, dlatego przygotowano specjalne wydania upamiętniające jubileusz.
Co wyróżnia Krugerranda 50-lecia?
Najbardziej charakterystycznym elementem jest jubileuszowy znak „50”, nazywany privy mark.
Znak ten został umieszczony na monecie specjalnie dla emisji rocznicowej i pozwala łatwo odróżnić ją od standardowych Krugerrandów z innych lat. Dzięki temu kolekcjonerzy mogą natychmiast rozpoznać egzemplarz należący do programu jubileuszowego.
Poza dodatkowym oznaczeniem moneta zachowała wszystkie cechy klasycznego Krugerranda:
- 1 uncję trojańską czystego złota (31,1035 g),
- próbę 916,7,
- masę całkowitą około 33,93 g,
- wizerunek Paula Krugera na awersie,
- antylopę springbok na rewersie.
Moneta inwestycyjna czy kolekcjonerska?
Odpowiedź brzmi: po części jedno i drugie.
Z punktu widzenia inwestora Krugerrand 50-lecia nadal zawiera pełną uncję złota. Wartość monety jest więc bezpośrednio związana z ceną kruszcu.
Jednocześnie jubileuszowy charakter emisji sprawia, że część nabywców postrzega ją również jako walor kolekcjonerski.
To właśnie połączenie tych dwóch cech sprawia, że emisje rocznicowe cieszą się szczególnym zainteresowaniem na rynku metali szlachetnych.
Czy Krugerrand 50-lecia jest rzadki?
W porównaniu ze standardowymi emisjami Krugerranda, które przez lata były produkowane w milionach egzemplarzy, wiele jubileuszowych wydań z 2017 roku miało ograniczone nakłady. W ramach programu rocznicowego pojawiły się specjalne wersje złote, srebrne i platynowe, często przeznaczone głównie dla kolekcjonerów.
To sprawia, że monety jubileuszowe są znacznie trudniej dostępne niż zwykłe roczniki bulionowe.
Krugerrand 1967 i Krugerrand 50-lecia – dwa ważne rozdziały tej samej historii
Jeżeli pierwszy Krugerrand z 1967 roku symbolizuje początek rynku złota inwestycyjnego, to emisja jubileuszowa z 2017 roku jest jego podsumowaniem po pół wieku sukcesów.
Dlatego wielu kolekcjonerów stara się posiadać oba egzemplarze w swoich zbiorach.
Pierwszy rocznik reprezentuje narodziny legendy, natomiast jubileuszowe 50-lecie przypomina o jej globalnym sukcesie.
Dlaczego inwestorzy wybierają jubileuszowe emisje?
- zawierają fizyczne złoto inwestycyjne,
- upamiętniają ważne wydarzenia historyczne,
- wyróżniają się na tle standardowych roczników,
- często mają ograniczoną dostępność,
- łączą potencjał inwestycyjny i kolekcjonerski.
Podsumowanie
Krugerrand 50-lecia to jedna z najciekawszych współczesnych emisji związanych z najbardziej rozpoznawalną monetą inwestycyjną świata. Zawiera pełną uncję złota, zachowuje wszystkie cechy klasycznego Krugerranda, a jednocześnie posiada wyjątkowy charakter jubileuszowy.
Dla części inwestorów pozostaje przede wszystkim złotą monetą inwestycyjną. Dla innych jest pamiątką 50 lat historii rynku złota i ważnym elementem kolekcji.
Jeżeli chcesz poznać początki tej historii, przeczytaj również artykuł Krugerrand 1967 – dlaczego pierwszy rocznik jest tak poszukiwany?.